Bose aniołki siedzą na chmurkach A każdy lekko jak piórko fruwa I każdy czuwa, cichutko czuwa Nad tatą który płakać nie umie, Nad bratem który nic nie rozumie, Nad dziadkiem, babcią smutną czasami I swoją mamą osnutą łzami. I każdy woła cicho z daleka: Mamo już nie płacz Mamo ja czekam
Gościnności nie zapominajcie; przez nią bowiem niektórzy, nie wiedząc o tym, aniołów gościli. HEBR. 13, 2 (BW)