|
Natalia
Była niezwykle dzielna i z determinacją -zadziwiającą nawet lekarzy- walczyła o życie. Uśmiechała się i otwierała oczy na dźwięk mojego głosu. Była naszym prywatnym cudem. Dla chwili kiedy się urodziła i następnych 57 dni warto było żyć. Dziś czasem myślę, że mi się przyśniła, cieszę się, że miałam cc, blizna jest najbardziej namacalnym dowodem na to, że była.
Westchnął ptak Grzebielucha "Słoń który wysiedział jajko" Zawsze będę Ci to czytać
|



