Start 2004 Pamieci ... Alek (24.11.1994 - 26.06.2004)

Alek
9 lat
ur. 24.11.1994
zm. 26.06.2004


Aby się stało

Gwiazdy by ciemniej było
smutek by stale dreptał
oczy po prostu by kochać
choć z zamkniętymi oczami

wiara by czasem nie wierzyć
rozpacz by więcej wiedzieć
i jeszcze ból by nie myśleć
tylko z innymi przetrwać

koniec by nigdy nie kończyć
czas by utracić bliskich
łzy by chodziły parami
śmierć aby wszystko się stało
pomiędzy światem a nami

Ks. Twardowski Jan

  Widziałam dzisiaj anioła
Naprawdę go widziałam.
Był troszkę bardziej poważny, niemal dystyngowany, zamyślony. Spał. Poznał już tajemnice życia i śmierci. Znał odpowiedzi na wszystkie pytania, które ja wciąż sobie zadaje. Był nie z tej ziemi. Jechałam za nim przez całą Warszawę. Wyglądał na szczęśliwego. Ja tez się uśmiechałam podążając jego śladem.
I pomyśleć, że ja kazałam mojemu aniołowi odrabiać lekcje, wyrzucać śmieci, a zdarzyło się, że i obierać ziemniaki.
Jutro się dowiem, ze siedzi na moim lewym ramieniu.

Mama

  
Macierzyństwo. Pablo Picasso 

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama