|
     
Kacperek Kopeć ur. 22 sierpnia 2003 r. zm. 22 luty 2005 r.

Miałam tyle marzeń Chciałam być szczęśliwa Chciałam dać Ci wszystko Nawet gwiazdkę z nieba
Chciałam być przy Tobie I kochać Cię szczerze Lecz Bóg nie pozwolił I zabrał mi Ciebie
I nic nie powiedział Nie dał mi nadziei Zostawił mogiłę Z napisem Kacperek
Lecz ja nie pozwolę Zabrać Cię na wieki Jesteś w mojej głowie W mym serduszku siedzisz
I już Cię nie spotka Ból i cierpienie Kiedy w mych ramionach Znajdziesz ukojenie
Kiedy przyjdzie pora Bóg otworzy wrota Znowu Cię zobaczę Znowu będę z Tobą
I będziemy latać Sobie razem w Niebie Bawić się chmurkami I tulić do siebie
Zawsze będziesz z nami.
Kacperek był zdrowym chłopcem, zbyt późno podjęta decyzja o cięciu cesarskim skazała go na ból, cierpienie i śmierć. Odszedł od nas mając 1,5 roczku zasnął na zawsze

Gościnności nie zapominajcie; przez nią bowiem niektórzy, nie wiedząc o tym, aniołów gościli.” HEBR. 13, 2 (BW)
          
|