Start 2011 Pamieci ... Natalka Kaczmarek 07.01.2007 - 05.01.2011

 

Natalka Kaczmarek
urodzona 07.01.2007
zmarła nagle 05.01.2011
miała zaledwie 4 latka

ukochana córka jedyna i wnuczka.
Pamięć o niej nigdy nie zgaśnie
w naszych sercach i w pamięci

Spokój jej duszy

Powiększyła grono Aniołków

 

 

martynka1 

"Gościnności nie zapominajcie, przez
nią bowiem niektórzy nie wiedząc o tym aniołów gościli."
Hebr.13,2 (BW).


 

Komentarze  

 
0 #19 khandi 2011-09-18 21:10 Strasznie to niesprawiedliwe :( Moj synus urodzil sie 25 stycznia 2007 i przezyl 10 dni. Strasznie wspolczuje. Cytować
 
 
0 #18 Ulka 2011-09-03 11:33 Jezus moją miłością"

Dziękuję Ci Jezu, że jesteś przy mnie
Bo z Tobą mi łatwiej żyć
Jestem bezpieczna i szczęśliwa ,
bo swą miłość dajesz mi.

Bądź na zawsze w moim sercu i chcę już z Tobą być.
Jestem szczęśliwa bo Tyś mym życiem ,
w miłości Twej zatopiłam się…

Niech tak już będzie ,bo jest mi dobrze z Tobą w każdy dzień.
Bo czuję codziennie Bożą miłość,ona dotknęła mnie,
i jestem najszczęśliwszą z osób ,
bo Jezus kocha mnie…
Cytować
 
 
0 #17 Ula Kaczmarek 2011-08-29 09:38 Pociąg życia

Życie nasze jak pociąg się toczy
Gdy się rodzisz to wsiadasz do niego
I ten pociąg przez życie Cię wiezie
Aż do końca – przystanku Twojego.

Nikt z nas nie zna czasu podróży
Pociąg jedzie, wciąż nowe perony
Ciągle nowi ludzie wsiadają
Pociąg w rożne rozwozi ich strony.

Jedni dłużej są w Twoim przedziale
Inni tylko na chwilkę wsiadają
Są też tacy co zajrzą i znikną
I nic innym w podróży nie dają.

Każdy ślad swój jakiś zostawi
Mały uśmiech, rąk dotyk, kwiat róży
To w pamięci swojej zachowasz
Już do końca życiowej podróży.

Najsmutniejsze są chwile w podróży
Gdy wysiądą Ci, których Ty kochasz
Po nich zawsze pustka zostaje
Cicho w kącie przedziału zaszlochasz.

I już smutek zostanie do końca
I tęsknota co pali Cię skrycie
Bo już bez tych co byli najbliżsi
Musisz dalej pojechać przez życie.

Lecz gdy w końcu do celu dojedziesz
Na końcowym wysiądziesz peronie
To pamiętaj, że Oni tam będą
Znowu odnajdziesz kochane ich dłonie….
Cytować
 
 
0 #16 Urszula Kaczmarek 2011-08-26 09:26 Bądź dla innych pomocą w trudnej godzinie i pocieszaj sercem aż smutek minie .Dla smutnych bądź słońcem dla głodnych bądź chlebem , dla spotkanych bądź radością , a dla najbliższych niebem Cytować
 
 
0 #15 Urszula K 2011-08-23 07:50 POLSKIE CMENTARZE

Polskie cmentarze ,
Pełne światła i kwiatów .
W ciszy szeptane pacierze,
Za rodziny, za rodaków .

Tylu z nas już odeszło ,
Sen skleił im oczy .
I tylko na cmentarzach pełno,
Krzyży , łez i niemocy .

Polskie cmentarze , pełne krzyży,
I tylko w ciszy spadają liście.
Błyszczą zielenią cmentarne wieńce,
I chryzantemy świecą złociście.

Lampkę pamięci dzisiaj zapalę ,
Za Tych co zabrał czas .
Tym co mogił nie mają wcale ,
Dla Tych co byli wśród nas .
Cytować
 
 
0 #14 Urszula K 2011-08-23 07:50 POLSKIE CMENTARZE

Polskie cmentarze ,
Pełne światła i kwiatów .
W ciszy szeptane pacierze,
Za rodziny, za rodaków .

Tylu z nas już odeszło ,
Sen skleił im oczy .
I tylko na cmentarzach pełno,
Krzyży , łez i niemocy .

Polskie cmentarze , pełne krzyży,
I tylko w ciszy spadają liście.
Błyszczą zielenią cmentarne wieńce,
I chryzantemy świecą złociście.

Lampkę pamięci dzisiaj zapalę ,
Za Tych co zabrał czas .
Tym co mogił nie mają wcale ,
Dla Tych co byli wśród nas .
Cytować
 
 
0 #13 Babcia Natalki 2011-08-15 10:09 Bóg nie obiecywał nieba bez chmur, ścieżek życia usłanych różami. Bóg nie obiecywał słońca bez deszczu,
radości bez smutku, pokoju bez bólu. Bóg obiecał siłę na każdy dzień, odpoczynek po trudzie, światło na drogę, łaskę na czas prób, pomoc z wysoka, niezawodną przyjaźń, nieśmiertelną miłość.

Natalko dziś o 18 w Kościele NMP w Złocieńcu odbędzie się Msza za Twoją duszyczkę. Spoczywaj w pokoju
Cytować
 
 
0 #12 Urszula. 2011-08-05 19:08 BÓG STWORZYŁ CIERPIENIE
POTEM DODAŁ MU SKRZYDŁA
Z LEKKIEGO ETERU I CISZY.

TAK POWSTAŁY ANIOŁY…
Cytować
 
 
0 #11 Urszula 2011-08-05 19:07 BÓG STWORZYŁ CIERPIENIE
POTEM DODAŁ MU SKRZYDŁA
Z LEKKIEGO ETERU I CISZY.

TAK POWSTAŁY ANIOŁY…
Cytować
 
 
0 #10 Urszula 2011-07-31 14:55 samotność najbardziej boli nocą
W nocy nie śpię
przytulona do poduszki.
Głośno nos wycieram,
nikt mnie nie usłyszy.

Za oknem gra muzyka,
szelest ciał świerszczy.
Werbel wybijany,
skrzydłami nietoperzy.

Ja wtulona w poduszkę,
płaczę bez nut na pięciolinii.
Tak źle mi, o Boże!pomóż mi,
w tej samotnej chwili.

Napisany 2005-06-27
Autor: orszula
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama